Wspomnienia z 2007 roku, kiedy to Polska wchodziła do strefy Schengen, ożywają w kontekście historii linii kolejowej Szczecin–Nowe Warpno. Wówczas, z inicjatywy autora, odbyła się symboliczna akcja przecięcia drutu na dawnym moście tej linii. Dziś most został odrestaurowany i prowadzi do niego malownicza ścieżka rowerowa w kierunku Rieth.
Historia linii kolejowej
Linia kolejowa Szczecin–Nowe Warpno została rozebrana po II wojnie światowej przez wojska radzieckie. Nawet pierwszy prezydent polskiego Szczecina, Piotr Zaremba, starał się o zmianę przebiegu granicy, aby zachować to połączenie, jednak bezskutecznie. Rosjanie zdążyli rozebrać tory, zanim podjęto jakiekolwiek skuteczne działania.
Symbolika mostu
Odrestaurowany most i ścieżka rowerowa stały się symbolem otwartej Europy i pojednania. Autor wspomina, że przechowuje fragment drutu z tamtej akcji, a jeden przekazał do Pommersches Landesmuseum. Dla niego to znak, jak łatwo tworzyć granice, ale jak trudno je znieść.
Granice wracają
Ostatnie lata pokazały, że granice mogą powrócić szybko, jak podczas pandemii COVID-19, kiedy wprowadzono kontrole graniczne. Również późniejsze decyzje o czasowym przywracaniu kontroli przypominają, że dorobek integracji europejskiej wymaga stałej troski. Dlatego warto pielęgnować pamięć o takich miejscach jak ten most, które są symbolem współpracy i przypominają, że Europa bez granic jest wartością, o którą warto dbać.
Źródło: Nowe Warpno i okolice
Fot. facebook.com

